Psychologia Wyprawka

Top 6 zabawek dla rocznego dziecka

Hip hip, hurra! Nareszcie mogę przedstawić Wam nasze top 6 najlepszych zabawek dla rocznego dziecka! Dlaczego dopiero teraz? Ponieważ w ostatnich kilku tygodniach Jaś zainteresował się zabawkami. Nie znaczy to oczywiście, że porzucił swoje ukochane łyżeczki, zmienianie programów w pralce czy opróżnianie szuflad – nadal najbardziej lubi zabawę przedmiotami użytku domowego, szczególnie tymi zabronionymi. Jednak oprócz tego w swoim bardzo zajętym, młodoczłowiekowym życiu znajduje czasem chwilę, aby pobawić się zwykłą zabawką, taką prosto z półki sklepu z zabawkami. To jakie są ulubione Jaśkowe zabawki? Jakie są nasze najlepsze zabawki na roczek, idealne na pierwsze urodziny? Jakie korzyści z perspektywy psychologii rozwojowej ma zabawa w tym wieku? Zapraszam do lektury.

1. Wieża do układania

Długo, oj bardzo długo cała zabawa z wieżą polegała na rozkładaniu jej na części pierwsze. A potem nagle nastąpił etap budowania. Jaś wkłada poszczególne elementy, jeszcze nie dbając o ich kolor i wielkość. Ze skupieniem wybiera kolejne kółeczka i tak długo próbuje nałożyć na patyczek, aż osiągnie sukces. Uwielbiam obserwować go podczas tej zabawy!

Korzyści z zabawy wieżą do układania: dziecko rozwija motorykę małą, koordynację wzrokowo-ruchową, precyzję ruchów oraz skupienie uwagi. Maluch uczy się także zależności przyczynowo-skutkowych (co będzie, jak odwrócę zabawkę do góry nogami?). Przy okazji zabawy wieżą można także ćwiczyć znajomość kolorów, układać kółeczka od najmniejszego do największego, porównywać, a także liczyć. Możliwości co niemiara!

My bawimy się wieżą z Ikea – MulaWieża z Ikea ma świetną cenę i jakość – poszczególne klocki są drewniane. Nie do końca satysfakcjonuje mnie jednak kijek, na który Jaś nakłada kółeczka. Jest nieco giętki i gumowany, co bardzo utrudnia wkładanie na niego poszczególnych elementów. Pewnie Ikea chciała, aby zabawka była dzięki temu bezpieczniejsza, jednak wyobrażam sobie, że taki gumowy, giętki patyk można równie łatwo włożyć w oko, co drewniany. Ze względu na ten patyk często pomagamy Jaśkowi w budowie wieży, przytrzymując konstrukcje w pionie. Młodemu Człowiekowi brakuje już do tego ręki 😉

2. Tor zjazdowy dla samochodzików

Jaś miał 11 miesięcy, kiedy pierwszy raz zobaczył tę zabawkę. Był zafascynowany prędkością, z którą autka zjeżdżały po torze. Wtedy jednak głównie kradł samochodziki i traktował je jako gryzaki. Niedawno nauczył się, jak należy położyć autko, aby zjechało na sam dół. Czasem Młody Człowiek eksperymentuje też z innymi zabawkami, próbując puścić po torze niewielkie klocki lego czy drewniane puzzle. Można powiedzieć, że tor oprócz świetnej zabawy pobudza chłopięcą kreatywność ;-).

Korzyści z zabawy torem zjazdowym: tutaj przede wszystkim frajda! Przyznam szczerze, że nie tylko dla dziecka, ale także dla rodzica. Układanie autek na torze rozwija także precyzję ruchów, motorykę małą i koordynację wzrokowo-ruchową. To kolejna zabawka ucząca maluszka zależności przyczynowo-skutkowej. Można wykorzystać tor do zabaw z użyciem wyobraźni, opowiadać o jadących pojazdach, urządzać wyścigi z kilku poziomów. Bardzo polecam zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek.

My mamy tor zjazdowy z Lidla, kupiliśmy go przed Świętami.

3. Sorter

Nasz sorter jest dość kompaktowy – jak wiecie, mało u nas przestrzeni. Dlatego zamiast zwykłego sortera wybraliśmy sorter 5w1 czyli tzw. kostkę sensoryczną. Oprócz sortera mamy tu pętlę sensomotoryczną, kółka zębate do obracania i inne zabawki. Jednak Jasiowi najbardziej przypadł do gustu właśnie sorter. Potrafi przez kilkanaście minut wkładać trzy elementy do otworów, wyciągać je z sortera i wkładać znowu. 

Korzyści z zabawy sorterem: Sorter to taki must have każdego roczniaka. Dzieciaki z uporem maniaka wkładają kolejne elementy na miejsce. Zabawa z użyciem sortera rozwija spostrzeganie wzrokowe, stymuluje zmysł dotyku, uczy porównywania, dopasowywania, rozwija precyzję ruchu i zdolności manualne. Z sorterem jest trochę jak z wieżą – można wykorzystać go do nauki kształtów, kolorów, a także liczenia. 

Nasza kostka sensoryczna z sorterem jest z przedświątecznej gazetki Lidla.

4. Klocki Lego Duplo

Choć Młody Człowiek jeszcze nie buduje własnych budowli, zabawa klockami Lego Duplo sprawia mu wiele frajdy. Wysypywanie klocków z pudełka. Wrzucanie ich z powrotem. Odrywanie klocków z budowli. Odrywanie klocków z klockowej „podstawy”. Pomysłów jest nieskończenie wiele. Coraz częściej widzę też, że Jasiek próbuje połączyć ze sobą dwa klocki albo przymocować klocek do podstawy. Jeszcze chwila, jeszcze moment i będziemy budować klockowe miasta! 😉

Korzyści z zabawy klockami: Tutaj lista nie ma końca. Znam przynajmniej 30 różnych zabaw, do których można wykorzystać klocki Lego w zależności o wieku. Chyba powinnam napisać o tym kolejny post ;-). W każdym razie nie wyobrażam sobie, żeby dziecko nie miało swojego zestawu klocków. Najbardziej polecam Wam zestawy proste, podstawowe, takie jak nasz. Zawierają mnóstwo podobnych, najprostszych elementów i praktycznie brak w nich instrukcji do budowy. Dzięki temu można z ich użyciem budować domy, miasta, pojazdy, ludziki, zwierzątka…wszystko, co tylko chcemy! Uważam, że takie zestawy podstawowe zdecydowanie bardziej pobudzają kreatywność, są bardziej wielofunkcyjne i wystarczają na wiele godzin zabawy. 

A co ćwiczy roczniak podczas zabawy klockami? Wkładanie i wyciąganie rozwija motorykę dużą i małą, rozrywanie poukładanych klocków pozwala na wzrost sprawności paluszków. Budowanie to wyższa szkoła jazdy, stymulująca zarówno myślenie przestrzenne, wyobraźnię, koordynację ręka-oko jak i oczywiście małą motorykę. Oczywiście rozwijamy także zdolności poznawcze dziecka, w szczególności wiedzę na temat skutku i przyczyny działań. Klocki można segregować kolorami, kształtami, tworzyć historię do zbudowanych budowli, przerobić na garaże i domki dla lalek…! Nie ma końca zabawom z klockami Lego. Jeśli jeszcze ich nie macie, po prostu kupcie je. Już, teraz, koniecznie! 😉

zabawki roczek

Polecam Wam nasz uniwersalny zestaw 10572.

5. Kartonowa wieża do układania

Kolejna zabawka, do której Jaś napisał własną instrukcję obsługi. W założeniu dziecko ma za zadanie zbudować z kartonowych pudeł dość wysoką wieżę. Rodzic jest tutaj niezbędny, gdyż wieża jest zdecydowanie wyższa od malucha. Budowa takiej konstrukcji ze wszystkich pudełek jest efektowna, choć trochę niebezpieczna. Młody Człowiek nie zdaje sobie sprawy, że wieża jest niestabilna i próbuje ją złapać, przytrzymać się jednego z pudełek. Wtedy traci równowagę i, razem z całą konstrukcją, ląduje na podłodze. 

Nie znaczy to, że wieża nie ma zastosowań w naszej zabawie! Jasiek uwielbia wyciągać poszczególne pudełka – jedno z drugiego, od najmniejszego do największego. Potem wrzuca małe pudełka do dużego, znów wyciąga i tak w kółko. Coraz częściej próbuje także układać pudełka jedno na drugim.

Korzyści z zabawy wieżą z kartonu: Wieża na pewno posłuży nam dłużej, kiedy Młody Człowiek będzie już rozumiał, że nie wolno się na niej wspierać. Będziemy wtedy uczyć się nazw zwierzątek, cyferek, segregować kartony według wielkości. A przy tym wszystkim nadal rozwijać motorykę małą i dużą, precyzję ruchów, koordynację wzrokowo-ruchową oraz kreatywność. To kolejna zabawka, trenująca wiedzę o świecie, w szczególni o skutkach działań – co się stanie, jeśli przewrócę wieżę? Burzenie to dla malucha bardzo ważna lekcja.

My mamy klocki z firmy Kids Concept, aktualnie trudno dostępne. Podobne ma w ofercie Janod czy Djeco.

6. Tablica manipulacyjna. 

Tutaj odsyłam Was do jednego z poprzednich postów, prezentującego naszą tablicę manipulacyjną.

Na tym zakończymy naszą listę najlepszych zabawek dla rocznego dziecka. Większość wyżej wymienionych zabawek Jasiek dostał właśnie na pierwsze urodziny. Zabawki na roczek musiały trochę poczekać, aż Młody Człowiek do nich dojrzeje, ale uważam, że strategia kupowania trochę na wyrost jest w przypadku dzieci całkiem skuteczna.

A Wasze roczniaki i ciut starsze maluchy czym bawią się najchętniej?