Rodzina

Lekcje macierzyństwa #10 – pod rękę z Piotrusiem Panem

Wszystkie dzieci chcą być dorosłe. Już, teraz, zaraz! Podbijać świat, realizować najśmielsze plany i marzenia, odkrywać nieznane lądy, być kimś wielkim i ważnym. Każdy Mały Człowiek chciałby zostać piłkarzem, lotnikiem i strażakiem, a Mała Dziewczynka piosenkarką albo nauczycielką. Nie podoba im się nuda dzieciństwa, skakanie po kałużach i odrabianie lekcji. Dzieci wciąż podziwiają dorosłych i marzą, aby mieć już tyle lat, co mama i tata. A ja? A ja chcę znów być dzieckiem. I właściwie mi się to udaje.

Jest wiele rzeczy, za które jestem wdzięczna Jaśkowi, wiele z nich staram się opisywać w cyklu #lekcjemacierzyństwa. Ale dziś uświadomiłam sobie, że za jedną jestem wdzięczna szczególnie. Dotarło to do mnie, gdy tańczyłam na parkingu pod domem, jednocześnie machając rękami przez szybę bagażnika do Młodego Człowieka, którego Tata próbował usadzić w foteliku samochodowym. Jasiek szczerzył do mnie swoje zęby kontrolera biletów, a ja przeskakiwałam z nogi na nogę i śmiałam się jak wariatka. Albo raczej powinnam napisać – jak dziecko. 

Dziękuję…

Jaśku kochany, jestem Ci wdzięczna, że dzięki Tobie przestałam wstydzić się swojego wewnętrznego dziecka. Patrzę na Ciebie i widzę, że dzieciństwo jest najwspanialszym czasem w naszym życiu. Tylko jako dzieci jesteśmy tak bardzo szczerzy w swoich emocjach, a jednocześnie tak wrażliwi. Dziecięca radość jest nieporównywalna z żadną inną, późniejszą radością – nawet, gdy to radość z zabawy pokrywką słoika po dżemie. Ten blask w oczach, szeroko otwarte usta i piski szczęścia – to się nie powtarza już nigdy potem. Im jesteśmy starsi, tym bardziej tonujemy nasze reakcje, tym większy wstyd, zakłopotanie, tym bardziej zwracamy uwagę na to, co pomyślą inni. A dzieci cieszą się każdą cząstką swoich maleńkich ciałek, każdy atomem siebie. Podobnie, gdy cierpią lub się złoszczą. Dziecięce emocje są stuprocentowe, tak prawdziwe, że bardziej nie można. 

Zapomniałam już, jak to jest śmiać się bez kontroli. Jak to jest szczerzyć zęby z prawdziwej, nieskrępowanej radości. Zawsze się kontrolowałam, bo zęby krzywe, bo nie wypada, bo nieprofesjonalnie. A przy Tobie Synku, nie myślę o niczym. Mam znów kilka lat, znów wszystko mi wolno. Śmiać się do rozpuku, siedzieć w kuckach na dywanie i układać klocki, śpiewać głośno wymyślane naprędce piosenki – tak, to też mi wolno! Już się nie wstydzę, nie zastanawiam, nie oglądam na innych. Patrzę na Ciebie i jeśli widzę na Twojej twarzy uśmiech wiem, że robię dobrze. Chcę znów być dzieckiem!

Jeśli mam ochotę wieczorem wypić gorące kakao – piję je, nawet, jeśli to dziecinne. Moje kakao jest zawsze w majtkoworóżowej, dziewczyńskiej szklance. Piję je pod kocem, z którego wystają moje kolorowe skarpety z lisimi uszami. I jest mi z tym dobrze! Jeśli do tego kakao marzy mi się film animowany to odpalam komputer i szukam jakiejś porządnej kreskówki. I nie wstydzę się już, że zamiast Gwiezdnych Wojen albo Wołynia oglądałam ostatnio tylko Krainę Lodu (po raz drugi…) i Zwierzogród. Obejrzę te filmy po raz kolejny, razem z nieśmiertelnym Królem Lwem, jeśli tylko Jaś mnie o to za parę lat poprosi.

Nie chcę dorastać!

Chcę iść przez życie pod rękę z Piotrusiem Panem. Chcę już zawsze wierzyć, że mogę wszystko. Chcę, razem z Tobą Jaśku, śledzić lot każdej bzyczącej muchy, z piskiem wbiegać w kałuże i szurać jesiennymi liśćmi. Chcę puszczać latawce i rysować kredą na chodniku. Obiecuję, że nie będę narzekać na Twoje wytarte kolana w spodniach ani poplamione farbami łokcie. Będziemy razem szukać skarbów w okolicznych lasach, budować zamki na plaży i gonić motyle. Będziemy śmiać się, brudzić aż po nosy, a potem chlapać wodą w wannie. Być dzieckiem – to takie proste.

Bo w dorosłości najlepsze jest to, że nasze wewnętrzne dzieci wcale nie umierają. Siedzą sobie w środku i czekają, aż pozwolimy im znów skakać po drzewach. Więc ja mówię – skaczcie! Ahoj, tatusiowie budujący z synami skomplikowane trasy kolejek – bawcie się! Cześć Wam, drogie Mamy, ozdabiające z pasją córeczkowe domki dla lalek. Jeśli jest Wam z tym dobrze, jeśli Wasz uśmiech jest szczery, jeśli naprawdę świetnie się bawicie – NIE PRZESTAWAJCIE! 

byc_dzieckiem4

byc_dzieckiem3

byc_dzieckiem2

byc_dzieckiem6

byc_dzieckiem01

byc_dziekiem7

byc_dzieckiem1

byc_dzieckiem04

byc_dzieckiem02

byc_dzieckiem03

byc_dzieckiem06

byc_dzieckiem05